Archive for July, 2008

Sarawak

Sarawak – Przez wiele lat określenie “Borneo” kojarzyło się podróżnikom z magią i tajemnicą. Na wyspie tej można stanąć oko w oko z orangutanem, poznać życie rdzennych plemion mieszkających w długich chatach, badać niezwykle malownicze jaskinie. Na Borneo panuje słodka beztroska. Mieszkańcy wyspy są dumni i mają rozwinięte poczucie przynależności do swego plemienia i szczepu . Gdy mówią o sobie, używają nazw swych plemion (np. Ibanowie), szczycąc się tym, że są tubylcami. Na Sarawaku (a zwłaszcza w Kuczingu) bardzo silne są wpływy chrześcijaństwa. Podczas zwiedzania miasta koniecznie trzeba znaleźć czas na spacer nad rzeką Sarawak. Nadbrzeże jest wspaniale zagospodarowane: wytyczono utwardzone ścieżki, zbudowano wymyślne fontanny, nie zapomniano też o trawnikach i klombach. Nocą rozjarza się setkami barwnych świateł. Setki ludzi spacerują ścieżkami, inni przesiadują przy stoiskach z małą gastronomią. Przy jednym z nich można zapalić fajkę wodną z leczniczymi ziołami. Oprócz jednodniowych wycieczek po Kuczingu i okolicach wiele biur podróży organizuje dłuższe wyprawy do parków narodowych i długich chat stojących nad brzegami rzek Skrang, Lemanak i Rejang. Długie chaty to ogromne drewniane budowle ustawione na palach. Pod jednym dachem mieszkają w nich całe szczepy. Chaty można zwiedzać wyłącznie na zaproszenie ich mieszkańców, a w przypadku okolic Kuczingu wymaga to zazwyczaj zapisania się na wycieczkę.

Leave a Comment